NASI UCZNIOWIE W MAŁYM WOLONTARIACIE GIM
500x500

 

W piątek 19 czerwca wolontariusze z naszej szkoły wzięli udział w kweście na rzecz niedawno operowanego Marcelego. Chłopiec przeżył już pięć operacji z uwagi na wykryty u niego guz mózgu, na szczęście ta ostatnia zakończyła się sukcesem. Jednak to nie koniec problemów. Marcelego czeka teraz rehabilitacja i radioterapia. Liczne powikłania to wiele kosztów, dlatego zdecydowaliśmy się pomóc. Razem z Małym Wolontariatem zawzięcie działaliśmy na Starym Rynku. Naszym znakiem rozpoznawczym były żółte koszulki i motyle robione przez wolontariuszy, które później rozdawaliśmy przechodniom. Sama kwesta przebiegała bardzo przyjemnie. Myślę, że każdy z nas zaangażował się w zbieranie pieniędzy dla chłopca. Byli tacy którzy z chęcią wrzucali nam do puszek „drobniaki”, a nawet sumy, które powodowały u nas miłe zaskoczenie. Niestety, bardzo duża część przechodniów, udawała, że nas nie słyszy. Około południa zebraliśmy się przed sceną, aby posłuchać wypowiedzi ludzi, którzy dla hospicjum działają już od dawna. Dziękowali nam oni bardzo ciepło, podkreślając, jak wielką rolę w życiu pełni wolontariat. Mimo wszystko bardzo miło było pomóc i zrobić coś dla innych, nie poświęcając tak naprawdę nic więcej niż trochę zaangażowania. I tym razem nasza szkoła pozwoliła motylom z hospicjum pofrunąć we wszystkie zakątki miasta, a swoim uczniom zaangażować się w pracę Małego Wolontariatu.

Hania Król

FILM BARWY SZKOŁY

Rekrutacja
E-DZIENNIK